Wasze historie: Marcin

10256LU28SSAZA0

Każdy z nas ma jakąś pasję, którą realizuje w wolnych chwilach. Dla jednych może to być żeglarstwo po polskich pięknych jeziorach, a dla innych kolekcjonowanie przedmiotów takich jak monety czy znaczki. Większość ma jednak znacznie skromniejsze pasje z powodu braku czasu na ich realizacje i wybiera kino lub dobrą książkę. Mało jest ludzi mojego pokroju, którym zostało z dziecka zamiłowanie i pasja do zabawek. Mówię oczywiście o modelarstwie. Większość pomyśli, że modelarstwo to dziecinada i nie jest wcale atrakcyjną formą rozrywki, ale ja się tym nie przejmuję ponieważ czerpię z tego na prawdę dużo radości. Część z was pomyśli, że jest to drogie hobby, i nie ma w tym nic dziwnego bo, im człowiek staje się bardziej dorosły tym trudniej mu sprawić przyjemność 🙂
Od dziecka interesowałem się motoryzacją i moją ulubioną zabawką z dzieciństwa był samochodzik sterowany za pomocą joysticku na kablu o długości 1,5 metra. Mile to wspominał i był to dla mnie cud techniki, kiedy coś jeździ bez popychania tego ręką. Teraz trochę jest mi żal, że ograniczał mnie kabel o długości niewiele wyższej niż ja sam. Kolekcjonowałem wszystko co było związane z motoryzacją aż do momentu, w którym zobaczyłem w jednej z moich ulubionych gazet, że jest możliwe sterowanie za pomocą radia modelami helikopterów. W artykule napisanym na temat modelarstwa był zamieszczony adres sklepu, w którym można takie modele kupić. Sklep ten znajdował się w Warszawie, a ja wtedy mieszkałem około 200 km od stolicy i musiałem prosić rodziców by pozwolili pojechać. W końcu udało mi się zdobyć transport, bo ktoś z rodziny miał tam właśnie jechać. Kiedy wszedłem do sklepu moje oczy zabłyszczały. Rozejrzałem się po sklepie, ale szybko podjąłem decyzję na jeden z modeli. Był mały problem bo brakowało mi pieniędzy na zakup wymarzonego modelu, jednak uprzejmy sprzedawca dał mi rabat i mogłem odraz cieszyć się nową zabawką. Był to mój pierwszy model RC. Nie potrafił wielu sztuczek, a bateria wystarczała na stosunkowo krótko, ale i tak zakochałem się w modelarstwie. Od tamtej pory zakupiłem kilkanaście modeli szybowców, helikopterów i samochodów terenowych sterowanych radiem. Moim ulubionym modelem jest Embla 450E japońskiej firmy Hirobo.

hrb-embla_fbl_1

 

Jest to model, który polecam zarówno doświadczonym modelarzom jaki i nowicjuszom . Razem z nim świetnie sprawdza się 6-kanałowa aparatura RC z programem Heli i obsługą tarczy 120 stopni. Dodatkowo warto zadbać o dobre zasilanie. Osobiście używam akumulator Li-Pol 11,1V x4. Dzięki nim można latać cały dzień i nie martwić się o wyczerpanie baterii. Obecnie próbuję zarazić syna swoją pasją. Jest jeszcze za młody, by latać na dużych wysokościach, ale szybko się uczy. Na razie ma samochód terenowy, którym jeździ po całym mieszkaniu. Cieszę się, że w młodym pokoleniu cały czas żyje duch modelarstwa. Obecnie można zauważyć że na rynku modne stają się drony/ quadcooptery. Daje to niesamowite możliwości kręcenia amatorskich filmów z wielu ciekawych perspektyw i tego jestem najbardziej ciekawy.

Pozdrawiam Marcin 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *